W międzyczasie…
Podczas gdy Zarafcia kołysała się wsród fal – i żyrafom przysługuje urlop… -, ukazały się dwie ciekawe recenzje: Pierwsza spod pióra Joanny Olech (Gadające zwierzęta i sny), druga na łanach Qlturki (Ewa Świerżewska: Abisyński kamelopard niesie radość).
Zbytecznie dodawać, że i recenzje przynoszą radość…



